środa, 21 stycznia 2015

okulary

 Tym razem coś, co powstało jakiś czas temu. Rysunek wykonałam długopisem, do pogłębienia czerni użyłam cienkopisu i węgla.
Całe mnóstwo kresek, dziś widzę, że część z nich powinna być w innym miejscu. Ale cóż długopis ma to do siebie, że nie pozwala na praktycznie żadne poprawki.
Format rysunku większy niż ostatnich moich prac, bo jest to A3 (30x42cm).

R-31

Miłego. Pa.


8 komentarzy:

  1. opraw w ramę i powieś w DOBRZE WIDOCZNYM MIEJSCU!!!! dla mnie rewelacja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :-)
      Rysunek jest oprawiony i wisi :-) Aczkolwiek proces dojrzewania do wieszania na ścianie własnych prac trwał baaardzo długo :-)

      Usuń
  2. super!!! ja nie widzę źle umieszczonych kresek...;-)
    a wiesz, ze są długopisy ( raczej pióra kulkowe..) co się wymazuje? Frixion firmy Pilot. Kreska znika pod wpływem ciepła z potarcia... magia normalnie i zbawienie dla każdego ucznie ( i jego rodzica...). Tylko nie wiem, czy sie do takich rysunków nadaje...
    cmoki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci się podoba :-)
      Dziękuję za podpowiedź, słyszałam o takich piórach (ależ się czasy zmieniły, jak byłam w podstawówce to szczytem szpanu była chińska, pachnąca gumka do mazania - oczywiście w praktyce służąca do podziwiania a nie wykorzystywania:-)
      Zastanawiam się tylko nad trwałością rysunków wykonanych nimi, czy np. nie blakną pod wpływem światła itp. Ale i tak chyba kiedyś się skuszę, z czystej ciekawości. Generalnie mam słabość do różnych papierniczych rzeczy, długopisów, notesików i innych straaasznie potrzebnych gadżetów. Ostatnio długopisy i żelopisy kupuję prawie że hurtem i jednocześnie zastanawiam się czy 5szt z danego rodzaju to wystarczający zapas :-) No cóż... ten typ tak ma :-)

      Usuń
    2. co do światła to nie wiem- zeszyty jednak w ciemności głównie ;-)... ale na pewno ciepło powoduje znikanie, nie wiem na ile takiez padającego słońca np... choć w opisie czytałam, że wszystko wraca w temp. -10 st. C...

      Usuń
    3. To w razie "w" można taki rysunek do zamrażalnika wsadzić - tylko co wtedy rodzina pomyśli, widząc jak wyciąga się swoją pracę z lodówki... - zamawiać kaftan, czy jeszcze poczekamy - może jej się poprawi :-D

      Usuń
  3. Dziękuję bardzo :-) Bardzo lubię ten sposób rysowania, nieco mniej zachwyca się nim mój nadgarstek, bo zawsze później daje o sobie znać :-) No ale coś za coś :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...